MEZALIA - FRAGMENT FILMU



Fragment eksplikacji autorskiej napisany przed powstaniem filmu w 2004 roku.

Minęło dziesięć lat od czasu kiedy po raz pierwszy ujrzałem lalki Pawła Althamera na wystawie sklepu koło Barbakanu w Warszawie. Jak wielu warszawiaków spacerujących po Starówce oczarował mnie miniaturowy świat ustawiony w witrynie. Godzinami mogłem obserwować charakterystyczne postaci i w skupieniu śledzić każdy szczegół i rekwizyt. Szczególnie miłe było obserwowanie ludzi, którzy zatrzymywali się przed sklepem. Starzy, dorośli, dzieci pokazywali sobie nawzajem makietę. Widać było, że jest to świetna, ludowa zabawa dla wszystkich, ciekawa i pogodna.
Później poznałem Pawła, a nasza współpraca przyniosła wiele wspaniałych prac. Długo jednak nie spełniliśmy największego wspólnego marzenia - filmu animowanego z lalkami w rolach głównych.
Pomysł wykorzystania tekstu Marka Sieprawskiego jako temat filmu lalkowego podsunął Paweł Dunin-Wąsowicz. Opowiadanie ma prostotę ,wrażliwie podpatruje. Jest to z jednej strony realistyczne opowiadanie o chłopcach bawiących się nad stawem, urzeka w nim wspaniała dojrzewająca przyjaźń bohaterów. Z delikatnie zarysowanego tła, między słowami i gestami chłopców domyślamy jak trudna jest to relacja. Z drugiej strony jest prosta acz dramatyczna fabuła, dająca szerokie pole do interpretacji i przeniesień.
Dla mnie "Mezalia" to przede wszystkim przypowieść o niedopasowaniu, pomyłkach i chybionych próbach i ważnej roli jaką pełnią w naszym życiu. Nasz projekt dedykujemy dziecięcej wrażliwości. Zapraszam.

Jacek Taszakowski - reżyser, animator.

Dopiero sześć lat po napisaniu tego tekstu powstał film, którego początek prezentuję na stronie Filmotwórni.
Wkrótce zdjęcia z planu, making off i inne...